Bieganie

Jeśli trening ma budować formę, a nie tylko zmęczenie, bieg potrzebuje planu. Wtedy kilometry zaczynają pracować na tempo, wytrzymałość i spokojną głowę. Można tu poukładać tygodnie pod 5 km, dychę, półmaraton i maraton — z akcentami, rozbieganiami, siłą biegową oraz regeneracją. Gdy oddech rwie się na podbiegach albo łydka sygnalizuje bunt, pomagają proste testy, korekty techniki i rozsądna objętość. A kiedy brakuje czasu, krótkie interwały i sensowny rozkład dni ratują ciągłość.